Hotel Patver – zdjęcia weselne w Borkowie

Zapraszam na kilka zdjęć weselnych z Hotelu Patver w Borkowie koło Kielc. Tym razem spotkałem się z Kasią i Danielem. To był piękny czerwcowy poranek pełen wrażeń. A wszystko zaczęło się od przygotowań.

Przygotowania do ślubu

Dzień zacząłem od make-up’u Kasi w salonie Pukielnia&Malarnia w Kielcach. Panna Młoda była lekko zestresowana, ale wyglądała na szczęśliwą.
Następnie udałem się do Daniela, gdzie przygotowania trwały już pełną parą.

U Panny Młodej w domu rodzinnym też było gwarno. W domu znajdowało się wiele osób. Czuć było moc miłości i radości. Wszyscy byli w wyśmienitych nastrojach. Letnia aura nastrajała optymistycznie na to, co miało się wydarzyć lada chwila. Na ten dzień Kasia wybrała koronkową suknię z pięknymi zdobieniami. We włosach miała wpięty długi welon.
W końcu zjawił się Pan Młody. W pomieszczeniu było czuć ich wzajemną miłość, która unosiła się w powietrzu.
Daniel wybrał na ten dzień klasyczny, czarny garnitur, dodając do całości czerwoną muchę.
Rodzice udzielili Błogosławieństwa nowożeńcom na ich nową drogę życia. Następnie wszyscy udali się do kościoła, gdzie Para Młoda miała przysiąc sobie miłość.

Ślub w kościele p.w. NMP Częstochowskiej

Ślub odbył się w małym, uroczym kościółku p.w. NMP Częstochowskiej w Szczecnie.
Pan Młody czekał już na przyszłą żonę pod ołtarzem. Do kościoła, w akompaniamencie marszu weselnego Mendelssohna, prowadzona przez swojego ojca, wkroczyła Kasia. Uśmiech nie znikał z ust Daniela.
Gdy przyszedł moment przysięgi, na twarzach Kasi i Daniela widać było skupienie. Po poruszającej przysiędze i zjawiskowym wyjściu z kościoła, przyszedł czas na życzenia. Następnie Młoda Para i weselnicy udali się na zabawę do hotelu Patver.

Hotel Patver – szalona, zwariowana zabawa do rana

Wszystko zostało zorganizowane i dopięte na ostatni guzik!
Kasia i Daniel sami przygotowali dekoracje, które znalazły się przed salą Hotelu Patver w Borkowie k. Kielc. Dodatkowo na stołach królowało przepyszne jedzenie, obsługa była bardzo uprzejma.

Pierwszy Taniec wzruszył wszystkich przybyłych. To była naprawdę szalona noc. Na parkiecie działy się cuda, zespół Novi zapewnił wręcz istne szaleństwo podczas wesela. Goście byli w świetnych nastrojach.

Przed północą na salę wjechał tort, udekorowany zimnymi świeczkami i pięknym napisem „Love”. Nie mogło oczywiście zabraknąć tradycyjnych oczepin, czy klasycznego kankana, tak chętnie tańczonego na weselach. Wszyscy wyśmienicie bawili się do białego rana, a w mojej pamięci to wesele pozostanie jeszcze długo.

0 komentarzy
Dodaj komentarz...

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są zaznaczone *

    Inne reportaże

    Masz jakieś pytania?
    Spodobały Ci się moje zdjęcia?
    Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej?

    Znajdziesz mnie też na:

    facebook logo białe
    instagram logo białe
    mywed logo białe