Gościniec za Borem – wielkanocna zabawa weselna w Zaborowicach

Przygotowania do uroczystości

Tegoroczny sezon ślubny rozpocząłem razem z Kasią i Mariuszem w Niedzielę Wielkanocną. Święta Wielkanocne to coraz chętniej wybierany przez młode pary termin ślubu. Nie da się ukryć, że to czas, który niesie za sobą szczególny urok. Wiosna nieśmiało rozgaszcza się zajmując miejsce zimowych chłodów, a przyroda budzi się do życia. Pogoda dopisała. Na szczęście nie padało, o co można było przez chwilę mieć obawę z racji kłębiących się po niebie chmur. Kasia wybrała piękną romantyczną suknię ślubną, a jej elegancką stylizację dopełnił bukiet z żółtych tulipanów, które są symbolem radości i nadziei.

Ślub w grzymałkowskim kościele

Ceremonia zawarcia związku małżeńskiego Kasi i Mariusza odbyła się w kościele pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego w Grzymałkowie nieopodal Strawczyna. Świątynia jest duża, pomalowana na pastelowe ciepłe kolory i może pochwalić się bogatym złoconym ołtarzem, który zwieńczony jest pięknym witrażem. Atmosfera była podniosła i uroczysta, ale młodym dopisywały szczere uśmiechy. Kasia – pełna radości, skupiona, ale odprężona. Mariusz – wpatrzony w Kasię z miłością i oddaniem, co znalazło swoje odzwierciedlenie w niejednym ujęciu. Bez cienia wątpliwości, dało się czuć klimat dodający skrzydeł.

Gościniec za Borem w Zaborowicach – zabawa weselna do rana

Weselnicy świętowali w Gościńcu za Borem, który ma opinię jednej z najlepszych sal weselnych. Nie bez powodu! Obiekt zlokalizowany jest w spokojnej zielonej scenerii, blisko natury a z dala od zgiełku i wszelkiego zamieszania. Industrialny wystrój, niewymuszona elegancja wystroju i wielka powierzchnia naprawdę robią wrażenie. Wysoki sufit o efektownej konstrukcji pomieścił kilkadziesiąt lamp o ciepłym rozproszonym świetle, co stworzyło nastrojowy romantyczny klimat.
Chodzą słuchy, że tancerze cenią Gościniec za Borem za drewnianą piękną podłogę. Faktycznie, tańcom na parkiecie wydawało się nie być końca.
O oprawę muzyczną zadbał pięcioosobowy zespół MaSens Band. Było energetycznie i radośnie, ale muzycy nie zapomnieli również o romantycznych klasycznych kawałkach, które podkreślały szczególny charakter wyjątkowych wydarzeń.
Zobaczcie sami!

0 komentarzy
Dodaj komentarz...

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są zaznaczone *

    Inne reportaże

    Masz jakieś pytania?
    Spodobały Ci się moje zdjęcia?
    Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej?

    Znajdziesz mnie też na:

    facebook logo białe
    instagram logo białe
    mywed logo białe