Fotografia ślubna Janów Lubelski – Ośrodek Edukacji Ekologicznej Lasy Janowskie

Tym razem edycja fotografii ślubnej z Janowa Lubelskiego, gdzie miłość ślubowali sobie Agnieszka i Kamil. Dzień zaczął się szaro, ponuro, ale emocji w tym dniu nikomu nie zabrakło.

A zaczęło się tak…

Nastroje i humor wszystkim dopisywały. Jakże wspaniale było zobaczyć uśmiechniętą i wesołą Panią Młodą, której nawet pogoda nie była w stanie popsuć nastroju. W przygotowaniach Pannie Młodej towarzyszyli rodzice, druhna oraz… kot.
Piękna suknia ślubna już ubrana, została tylko podwiązka, ostatnie poprawki makijażu i fryzury, łyk wody i …. w drogę!

Fotografia ślubna Janów Lubelski – Ceremonia

Ceremonia ślubu odbyła się w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim. Niestety przy ołtarzu był remont i moje działania były mocno ograniczone, ale udało się na szczęście wybrnąć odpowiednim kadrowaniem i uniknąć widocznych rusztowań. Cała ceremonia była bardzo uroczysta i miała podniosły charakter. Państwo Młodzi powiedzieli sobie sakramentalne „tak” i przysięgli miłość mimo wszystko.

Pogoda sprzyja – czas na sesję plenerową

Po Mszy nagle pogoda zmieniła się o 180 stopni i zaświeciło słońce. Zatem korzystając z jego uroków, przepięknych Lasów Janowskich oraz cudnego i kolorowego bukietu Agnieszki zrealizowaliśmy sesję ślubną. Fotografia ślubna Janów Lubelski – to hasło, które mocno przyświecało tej sesji fotograficznej. Ujęcia wyszły naprawdę efektownie, a Państwo Młodzi byli zadowoleni z przebiegu sesji.

Czas na zabawę do białego rana!

Dalszy ciąg uroczystości miał miejsce w Ośrodku Edukacji Ekologicznej Lasy Janowskie, gdzie czas umilał fenomenalny zespół Graffiti.
Na początku nastąpiło tradycyjne przywitanie Nowożeńców chlebem i solą przez rodziców. Nie mogło także zabraknąć tradycyjnego rzucania kieliszkami na szczęście i przeniesienia Panny Młodej przez próg.
Według starożytnych wierzeń pod progiem kryją się złe duchy. Gdyby Panna Młoda niechcący potknęła się o próg, mogłaby narazić się na gniew złych duchów. Mogłyby one doprowadzić do kłótni w małżeństwie i innych przykrych rzeczy w relacji Młodych.  Dlatego na wszelki wypadek przenosi się Pannę Młodą przez próg.
To nie tylko przesąd, ale także piękna tradycja. Nie ma piękniejszego widoku niż szczęśliwa Panna Młoda przenoszona przez próg, w objęciach już swojego oficjalnie -męża!

Pierwszy taniec także był bardzo emocjonalny i pełen miłości, bijącej od Agnieszki i Kamila, których od dzisiaj łączy coś więcej niż tylko narzeczeńska więź. Do wspólnego tańca nieśmiało dołączyła reszta gości. Humory dopisywały i wszyscy świetnie się bawili.

Oświadczyny na weselu

Ogromnym zaskoczeniem dla mnie i gości oraz głównej zainteresowanej były, mające swój czas chwilę po północy, w trakcie oczepin – oświadczyny. Moment naprawdę wzruszający do łez, zapewne na długo pozostanie w pamięci wszystkich. Trzeba przyznać, że pomysł naprawdę oryginalny. Dwa powody do świętowania w ciągu jednego wieczoru. Ta magia chwili udzieliła się wszystkim obecnym…
Różnorodność zabaw, tańców i dobrej muzyki – takie połączenie w efekcie dało doskonałą zabawę do samego rana. Nie mogło zabraknąć klasycznych „kaczuszek”, czy Panny Młodej grającej na perkusji.
To była noc pełna wrażeń. Bawili się dorośli, dzieci… każdy na swój sposób.

0 komentarzy
Dodaj komentarz...

Twój adres e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są zaznaczone *

    Inne reportaże

    Masz jakieś pytania?
    Spodobały Ci się moje zdjęcia?
    Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej?

    Znajdziesz mnie też na:

    facebook logo białe
    instagram logo białe
    mywed logo białe